kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine
Wolf_Kohler : komentarze do wierszy

rodolfo valentino spotyka nataszę rambovą

kobiety wyraziste jak obrazy stają się metaliczne
w naszyjnikach z zamkiem na karku i ruchach
w rozpuszczeniu włosów przypominają głaskanie
nie mówią  otwierają usta które mówią: nie mówię.
nie mówię ani słowa
i jest głucho czarno biało
nadzwyczaj elegancko trzymają słowa
w filiżankach do espresso i przekazują tym
którzy  pragną   the silent era
nie przyzwyczają się do posiadania
słabe części ramiona i uda łatwo znikną
wszystkie naczynia wołają o napełnienie
ich bóg  zamknięty w prawej komorze
wywołuje mężczyznę z podczerwieni
wirtuoza wzruszeń  bezdźwięcznych oklasków
przecina żebrowania i  ugniata serce
aż przypomina chrabąszcza. potrafią
odczytać pismo najbardziej kłujące
stopami. wypożyczają imiona a kiedy
oddają mają ukruszone nosy jak greccy
bogowie. kobiety wyraziste od wieków
kolekcjonują pożegnania  posypują talkiem
nogi żeby dalej pozostać w realnym
rozkładają ciała na części  składają
w małżowinach gdzie jest trochę chłodniej
ktoś je przepowiedział i głos je zapomniał

rockhora  id:1295   [2012-04-16  23:55:57]

wersja: 1.01.1


rudolph? rudolph? rudolph!?  w tym wierszu musi stać Rodolfo, z akcentem na ostatnią sylabę! :)
"zamek na karku" bardzo sensualny w tym kontekście, i obraz ich "ubitych nosów" mi się podoba, tylko trzeba znaleźć inny synonim słowa "ubite" bo kojarzy się ze zrazami i ubojem.
generalnie bardzo.
ps. to po wizycie w kinie na "Artyście"? :)

prosty człowiek  id:1242   [2012-04-16  23:41:52]

Autor opublikował wersję 1.1

system [2012-04-16  23:55:57]

;)

rockhora  id:1295   [2012-04-16  23:56:51]

:)

confetti  id:1698   [2012-04-17  00:48:34]

i

Wolf_Kohler  id:1713   [2012-04-17  11:58:33]

dodaj komentarz

do góry