kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine

tylko na chwilę

lud nie wie póki się nie dowie;
ale i tak czeka, by się potwierdziło...

czeka ufny ponieważ życie,
to zaledwie potwierdzenie tego,
co było przed chwilą...

na szczęście jest jeszcze myśl,
ta, nie chce potwierdzenia!

sycąc się realnością, odżegnuje się
od jej panowania. zakłada inność,
chce inności. nie szuka oparcia w konieczności,

przebija ją na wylot ale zawsze napotka coś,
co ją zatrzyma na chwilę. skostnienie. rutynę.

te, objawiają się jako władza. pilnująca,
żeby życie nie pobiegło w złą stronę.

jakby taka strona istniała...

jakby mogła istnieć zła strona życia...

zielona gęś  id:1524   [2012-01-25  13:34:54]


Przeczytalam, zasadniczo się zgadzam :-)
ponieważ życie,
to zaledwie potwierdzenie tego,
co było przed chwilą

tu mnie na chwile zatrzymało, chociaż zaraz czuję się w obowiązku zaprotestować, że imho urok życia kryje się w zaprzeczeniu tego, co było przed chwilą, niekoniecznie (ale nawet) w kontekscie śmierci, będącej ponoć solą i pieprzem życia :-)

Małgorzata Köhler  id:1398   [2012-01-25  21:06:12]

"urok" owszem.., ale życie? brak potwierdzenia, skwitowania, tego, co było przed chwilą = śmierć. a co z "urokiem?" może on jest "oparem" " życia? rozwiewającym się w nicość?

zielona gęś  id:1524   [2012-01-27  21:12:36]

dodaj komentarz

do góry