|
warsztat
athreads
|
niepotrzebnena początku
był bóg bez życia tworzył i niszczył kształtował siebie teraz jest życie bez boga wieczne Sterylne. Porządek w kwancie wiary. Uwielbiam myśli pasące się na błękitnym. Dygnęłam wdzięcznie. Merci. gravity id:1681 [2010-09-09 10:40:32] Nie dygnęłam. Żartowałam. A chaos ? Biegnący płacz przez płaszcz Ziemi. Jak Tabu/n. gravity id:1681 [2010-09-09 10:44:11] chaos to stan nie-bytu Słownik Polny id:1587 [2010-09-09 10:47:30] chaos to nadzieja na właściwy porządek... aby wątek Wy dobyc PRAW DZIWY. gravity id:1681 [2010-09-09 10:54:27] Merci za wymianę poglądów :) Słownik Polny id:1587 [2010-09-09 10:58:51]
pardon. winnam napisac: wy do byc. gravity id:1681 [2010-09-09 11:00:25] Ja także. Merci bien. gravity id:1681 [2010-09-09 11:03:59] Jeśli chodzi o chaos, to religia odbiblijna wyraźnie wskazuje, że na początku nie było chaosu. Był Bóg i Bóg mówił (=stwarzał). To takie paradoksalne trochę spostrzeżenie, ale tak właśnie jest i to bardzo, bardzo wiele zmienia w postrzeganiu świata. Ignawiusz Turmfalke id:1446 [2010-09-09 11:13:43]
Pozwoli Pan na uncję mojego zachwytu nad postawionym tak wnioskiem. Niebyt Absolut(ny) w Nim Jego Idee. Bóg jest Mega Fizykiem, z kochającą go Matematyką (ssak- człowiek pozostaje w systemie dwójkowym obliczania właściwości wszechświata). gravity id:1681 [2010-09-09 11:30:59] Kochającą Boga Matematyką. gravity id:1681 [2010-09-09 11:36:01]
konieczne zielona gęś id:1524 [2010-09-11 10:12:44] |