kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine

Mantry Pruder Devy

niczym szaleństwo zielonych liści
tkwi w przebieralni żółknąca starość,
wczoraj wybrała się do modystki,
w witrynie kurzem kapelusz zarósł

na drzwiach karteczka: zamknięte, wrócę
w czasy krynolin i koronczarek;
poniżej sprayem: spierdalaj suko!
i dwukolorem: bujaj się stara !

nikt na ulicy się nie obejrzał
za przechodzącą w nowym żakiecie
tylko ktoś gwizdnął i krzyknął: jędza !
więc popłakała się w toalecie.

jarzębinowe wargi układa
tkwiąc w przebieralni przy siódmej sukni:
nieładny uśmiech, pogodna zdrada,
mąż, trójka dzieci. Wracaj do kuchni.

Fleur Smętzianka  id:1684   [2010-09-08  11:10:05]


jesień to śliska pora, może dlatego liść bez polotu; tym razem: kciuk do ziemi

Małgorzata Köhler  id:1398   [2010-09-08  12:18:16]

kupmy fleur maszynkę do mielenia surowców wtórnych ;)

debbie si  id:678   [2010-09-08  12:30:36]

do recyklingu wystarczy chochla

Fleur Smętzianka  id:1684   [2010-09-08  13:37:39]

to prawda

debbie si  id:678   [2010-09-08  16:36:21]

dodaj komentarz

do góry