- Może pani przesunie część ukrytą pod dessous ?
Za dużo nas zbyt grubych dla rzednących marzeń,
W dredach mdłych rastafarian i w bluzgowniach drechów
Kręcą się piramidy wielkich interesów.
Z papierków po cukierkach wariatka witraże
Układa przed zamkniętym sklepikiem GS-u.
- Ma pani tłuste wągry jak Matka Courage.
Czy możesz nam w czymś pomóc Dobry Panie Jezu ?
Z papierków po cukierkach wariatka witraże
Układa na przystanku byłych PKS-ów.
- A może pani wstąpi, herbaty zaparzę ?
Manierycznie ubrana bez sensu i celu
Wariatka, nie dowierzam przygodności zdarzeń
- Przepaścisty krajobraz ? Proszę się rozgościć.
- Od chuja pana widno pochodzisz po mieczu.
Każde słowo usuwa złogi samotności,
chciałabym tylko z książką posiedzieć przy piecu,
lecz wszystkie odpowiedzi gamoniście skrzeczą:
Ukaż mi okazałość tego co pod dessous.









