|
warsztat
athreads
|
Pożegnanie z AfrykąNa fotografiach z Zanzibaru tandetne palmy,
chaty z liści. Na skrzyżowaniu alej maluch tonie w klaksonach. Z wysp szczęśliwszych daj nam wyjechać na mierzeję z wiślanych piasków usypaną; żmijowym splotem przywiązany jestem do sieci w muł woranych. Na fotografii z Zanzibaru masz twarz woskową i tak smutną jakby cię porwał Raszyd Harun, a pojechałaś tam na krótko by się wywiesić w naszej klasie z nowym o członach dwu nazwiskiem, ja zaś zostałem, przyszpilony, z wpatrzonym w ekran głupim pyskiem. Na serii znaczków z Zanzibaru drewniany okręt o trzech masztach płynie przez morza; życie, daruj, dało mi twarz, co miał ją Falstaff, lecz tobie żegnać się z młodością przyszło na plażach Zanzibaru, więc nawet nie wiem komu ciężej ruszać samotnie w pustą starość.
Słowniku! zielona gęś id:1524 [2010-09-03 11:31:43] ... sądzisz Sz. Gęsio, że to wiedza unosi Ciebie, kaczęcia i łąbądzia na lekko sfalowanej powiechni wód ? mam tu pewną zasadniczą wątpliwość. Słownik Polny id:1587 [2010-09-03 12:03:27] *powierzchni Słownik Polny id:1587 [2010-09-03 12:09:56] no, nie. nie jest to wiedza. raczej tłuszcz. tłustość.sadło. nadmiar czegoś w czymś. zielona gęś id:1524 [2010-09-03 12:46:08] Ja zaś jestem zdania, że lekkość i zdolność unoszenia biorą się z puchu :) Słownik Polny id:1587 [2010-09-03 12:49:26]
tak, masz rację, z puchu i pewnego rodzaju pychy. tak w każdym razie myśli się o ikarach. a oni nie dbaja ani o karę ani o to, co się o nich myśli. więc i z niedbania. Małgorzata Köhler id:1398 [2010-09-04 18:54:40] puchem się nie pożywisz, a jeszcze, weźmy pod uwagę, że puch, wcale nie jest lekki. kilo puchu, waży tyle, co kilo słoniny. ale, racja. ten, "marny puch", zawsze jest w cenie! zielona gęś id:1524 [2010-09-04 21:26:29] |