|
njusy
njusy - wiadomości
|
nie ma dyktatu dla spalonych słońcem,
z wielką dupą królowej, a nad nią kutasem. tyle w tobie złości, odpadnie jak farba z tego malowidła, rzekłby do mnie wietrzyk gdyby nie wyprzedził ugru, hematytu, albo prędzej minii. taki był też dotyk, że śledziłem żyłki błękitnienie i siność, i na pergaminie przelękłem się pisać choćby palcem słowa inne, niż imitujące tętno. jeśli jest kadencja, to jest zbyt złożona, żeby rylcem cząstek układać ją w lśnienie jego odbicie, a w ciało zupełnie zapomnij zaśpiewać tę wedę. nie tłumaczyć słońca, ani, że mnie spali, ani, że mnie śpiewa ilustracja: [John Collier] Seabrook Farm, Bridgeton, 1942
[2010-07-18 20:23:22] przemek łośko |