kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine

tort jest słodki, lecz słodszy jeszcze

jest dzień, w którym nie dzielisz szczęścia
jak smutny penitent na cień i mrok, i skruchę
lecz bierzesz cień i przedstawiasz go światłu,
a światło pod ramię prowadzisz do cienia.

wówczas południe zwija się w jonatan,
akację, wodę na progu fontanny, nachyla nad
własnym cieniem niby nad wyrwą i skacze,
i struny grają tysiąc siedemset dwadzieścia

i dziewięć w najodleglejszym namakkal. wówczas
biorę w usta siebie i ty bierzesz w usta siebie,
i z żalem patrzymy, że to było teraz, że nie ma jest
tylko stawanie się i zgiń, i słodycz poza tym wszystkim
ilustracja: [~pł] Komunia
[2010-05-24 19:48:57]   przemek łośko

do góry