kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine

Ocaleni z potopu

Zapytał kiedyś psa Pluto Pluton
co sądzi o naiwności. Odszczeknął
w cień planecie piechu i skończył
ogryzać kości. Zapytał jeszcze

srokę i ciecia, pytał kabaret i radę
miasta, panią dyrektor niedzielnej
szkoły i darmozjada,  który podwędził
flaszę Rajskiego, postawił wreszcie

kwestię przed rzeką, doprosił górę
i oceanu fale w przyboju. Bez odpowiedzi,
zapragnął zatem poznać opinię
swego konsylium: skrytych księżyców,

momentu pędu, w końcu promieni,
co wciąż go wiodły niezmiennym szlakiem.
Kiedyś zapewne Ciebie zapyta, najdroższy
Noe, więc jeśli wola, teraz już szykuj arkę, Ararat,
przypowieść, Boga dla głupich planet.
ilustracja: [Vadim Demushkin] Marzec, deszcz, Rzym
[2010-05-19 18:35:04]   przemek łośko

do góry