|
njusy
njusy - wiadomości
|
Nie dla tancerzy złoty pył
Kiedy w końcu piętnastego wieku Hiszpanie poznali legendę o Złotym Człowieku, wodzu, który obsypuje się złotym pyłem i wstępuje w wody jeziora nie chcieli wcale poznać ani tego człowieka, ani ludu, który go wydał. Tym, co interesowało przybyszy było złoto. W czterysta lat później zmarł Ostatni Człowiek, ostatnia ofiara masakry Indian nad Wounded Knee. Wódz Wielka Stopa został zamordowany i oskalpowany przez amerykańskich żołnierzy osiem dni wcześniej. Skalp zawieszono w kwaterze pułkownika Forsytha. Do czasu masakry urzędnikom USA udało się już zagnać wszystkich Indian do rezerwatów, ich wodzów osadzić w więzieniach. A jednak było coś, co budziło niepokój amerykańskiej administracji. Indianie z żalu za swoim stylem życia tańczyli. Tańczyli przez pięć dni w tygodniu taniec zwany Tańcem Ducha. Dlatego właśnie zostali zwabieni do obozu wojskowego nad Wounded Knee, głównie bezbronne kobiety i młodzież. Niewielką ilość słabo uzbrojonych wojowników rozbrojono. Potem wszystkich wymordowano. Przez moment chciałem zamieścić zdjęcie Wielkiej Stopy, kiedy leży na śniegu w europejskim ubraniu, na chwilę przed oskalpowaniem. Kusiła mnie także wizja zamieszczenia fotografii tańczących Indian. Wreszcie wybrałem ten kadr, na którym kobiety Szoszonów zbierają do koszy stepowe rośliny, gdyż nie umiałem znaleźć zdjęć, na których Algonkinowie, Dakota, Jutowie, członkowie któregokolwiek z plemion czczą złoto, przystrajają się w nie lub obmywają nim ciało. ilustracja: [NPS] Szoszonki przy koszach, 1868 (z archiwum National Park Service)
[2010-05-01 07:32:48] przemek łośko |