Każdy dzień w chmurach jest pierwszy
Znów w chmurach, znów dalej do słów. Minie czas zanim będę gotów do nocnego lotu, w którym chmury nie mają znaczenia. Pod czeluścią tętnią kawiarenki, ciepłe, ogrzane popiołem po pożarze dnia. Jedna z dusz, ta, którą wygnałem, żeby ambasadorowała w Miejscu Zawsze Nowym, przysyła mi epkę z wieczoru karaoke. Setka imprezowiczów śpiewa, jeden po drugim, jedną piosenkę -
Obok nas. Więc też ją śpiewam, zawieszony pomiędzy niebem i ziemią.
ilustracja: [Vadim Demushkin] Paryska kawiarenka
[2010-04-24 21:41:02] przemek łośko