kredą njusy warsztat forum uczestnicy szukaj zaloguj litera me nomine

"Mądrości" Magdy Gałkowskiej (notabene, warto sobie ten cytat wydrukować i magnesikiem na loduwkę)

"twórcy Rynsztoka od początku mieli błędne założenie, Rynio miał zmieść z wirtualnej rzeczywistości Nieszufladę, tymczasem skończyło się na tym, że na Rynia uciekli ci, co się na  NS z rozmaitych powodów obrazili. wiele hałasu o nic. niech mu ziemia lekką będzie."

(magda gałkowska)   |  2010-08-25 22:19:40


Powoli zaczynam się czuć "wyjętym spod portali". Gałkowska, w tej swojej nieokiełznanej mądrości, zdaje się nie zauważać, że przecież ludzie dokonują wyborów spokojniejszych miejsc, jakim jest Rynsztok.

Gałkowska, w tej swojej nieokiełznanej mądrości, pisze również, cytuję "że na Rynia uciekli ci, co się na  NS z rozmaitych powodów obrazili". Jeżli brać pod uwagę, że sama Gałkowska swego czasu spie*doliła z PP na NS, strzelając na dowidzenia monumentalnego focha, to muszę przyznać, że hipokryzję opanowała do perfekcji.

Może właśnie na tym polega cały ten światek literacki - być jebanym hipokrytą i iść w zaparte.

franciszek z jarocina  id:1662   [2010-08-28  12:25:39]

*ó  w tytule się pozmieniało ;)

franciszek z jarocina  id:1662   [2010-08-28  12:29:47]

franku, trochę to tak było, bo po usunięciu z forum ns postu o nowej książce eda / bo wydanej przez
kserokopię a pana od kserokopii zbanowano czy coś, nieważne/ wielu poetów opuściło ns na znak
protestu . to stare dzieje i sam szwedzki przy jakiejś tam okazji żałował młodzieńczej popędliwości
w usuwaniu osób i postów, aczkolwiek posty i osoby dalej są usuwane , ale to już inna para laczków.

debbie si  id:678   [2010-08-28  12:43:56]

Zacytuję się nieskromnie sama, bo wydaje mi się, że coś jest w tej mojej odpowiedzi Magdzie (na NS, bywam, a jakże, bywam):
chyba nie całkiem o to chodzi. Znam co najmniej 9 autorów, którzy wklejają wiersze na Ns i na rynsztok jednocześnie. I co to znaczy "obrazić się na nieszufladę"? Można się zniechęcić, zniesmaczyć - ale obrazić na twór bez własnego charakteru, będący wypadkową przypadkowego przepływu? Przecież na Ns nikt za nic nie odpowiada, nie nadaje jej "profilu", ona chyba nikogo już nie obchodzi, może z wyjątkiem nieuleczalnych idealistów.
(...)  Jest raczej po prostu tak, że na rynsztok wchodzą ci, którzy mają akurat ochotę zawiesić wiersz gdzieś, gdzie nikt go nie obrzyga po pijnemu.


Rozumiem, że dawniej, w czasach euforii i naiwności pionierskiej, wierzono, że protest a szczególnie solidarny, może przynieść odkupienie, było to jednak coś w rodzaju zabawy w netowe wiszenie krzyżem. Od dawna juz wiadomo, że to jałowe działania. Sama kiedyś wdałam się w kilkudniowe pyskówki o reformach na forum Nieszuflady, Admin bąkał coś arogancko i jedynie JD bronił tak wiernie formuły, że po kilku dniach spłynęło na mnie objawienie - tak naprawdę nikt nie chce, żeby było lepiej.

Jak i tutaj zresztą - pamiętam szok, gdy Rockhora zaprotestowała przeciwko "ożywianiu" Rynsztoka.
Może chodzi o to, że za dobre uważa się to, co nie jest bardzo złe a jest przyjemnie swojskie.

Z tym obrażaniem się na portale to jest tak, że ci, którzy lubią się obrażać, często sami szukają pretekstu, nie muszą mieć wcale racjonalnego powodu. Odchodzą z pompą, wracają po cichu, znów odchodzą z pompą. Reszta zwyczajnie zmienia otoczenie, gdy chwilowo coś śmierdzi. Część po prostu bywa.
Nie demonizowałabym.

Małgorzata Köhler  id:1398   [2010-08-28  15:31:08]

a gdzież to ja zaprotestowałam przeciwko ożywianiu  rynia? pytanie było o sens, jeśli dobrze przeczytasz,
a że pytanie to pada co kilka miesięcy, więc sobie odpowiedziałam jak chciałam, bo w wątku z maja
już na nie odpowiedziałam. wybacz małgo, ale jeśli się banuje na ns poetów, na których mi zależy, to
protestuję, jeśli nie podoba mi się ograniczanie wolności słowa, to też protestuję i odchodzę
a w dupie mam, jaką do tego dorabiasz filozofię.

debbie si  id:678   [2010-08-28  16:38:07]

pees: i sprawdź sobie może w archiwum ns listę poetów, którzy wtedy odeszli i podaj mi choć jedno
nazwisko, które po cichu wróciło a potem chrzań dalej

debbie si  id:678   [2010-08-28  16:45:15]

Owszem, Rocky, protestowałaś przeciwko ożywianiu Rynsztoka,  na forum w wątku o zmierzchu poetyckich portali, cytuję.: lubię rynsztok takim, jaki jest, w zwonionym tempie, w ciszy.

A ja nie pisałam o poetach, których zbanowano i o tych, którzy wtedy odeszli, bo o tym nic nie wiem lub do mnie nie doszło, było to najprawdopodobniej  przed moim wejściem na portale (początek 2008). O pochopne banowania kłóciłam się do upadłego sama z adminem Nieszuflady i Dehnelem, nikt specjalnie mnie nie popierał.
Pisałam o różnych obrażonych, jak np. Ewa Brzoza Birk czy Roman Każmierski, którzy ogłaszali wielokrotnie odejście z Ns i póżniej na nia wracali. Zresztą to częste zjawisko.

Jeśli znajdziesz jeszcze jakis punkt, gdzie chrzanię, Rocky, to oczywiście ulżyj sobie i poinformuj mnie o tym natychmiast, ale bądź tak miła i najpierw przeczytaj dokładnie, zastanawiając się chwilę nad treścią. Proszę.

Małgorzata Köhler  id:1398   [2010-08-28  23:46:55]

no więc nie pisałaś na temat, bo post magdy dotyczy powodów założenia rynia i ja o tamtym
odejściu pisałam. zacytowane przez ciebie zdanie nie jest protestem a stwierdzeniem faktu,
co lubię. wielu tutaj podziela moje lubienie i tyle. wielkie dyskusje na temat poezji nawet
w prześwietnym gronie / patrz kserokopia/ szybko się kończą. ale działaj, zakładaj wątki
i dyskutuj. myślę, że mogłabyś zostać redaktorem, popisać trochę njusów albo co, tyko już
przestań o ns i swoich tam kłótniach czy innych nieszufladowych zjawiskach.

debbie si  id:678   [2010-08-29  00:13:32]

tylllllllko

debbie si  id:678   [2010-08-29  00:14:31]

do tej pory załozyłam jeden (słownie: jeden) wątek na forum i tylko dlatego, ze mnie zachwycił news Przemka.

mogłabym również nie odzywać się na forum i wtedy zapewne byłoby nieco ciszej, nieco milej i "księżyc rozpinałby swoje sieci nad Rynsztokiem"  bez zakłóceń, powoli, powoli i spokojnie, tak, jak to lubisz, Rocky.

aa, i mogłabym polatać na miotle.
Jeszcze o jedno zmuszona jestem cie poprosić: nie proponuj mi różnych zajęć, na które sama nie wpadam - jestem bardzo zajęta a w chwilach wolnych od zbierania trujących ziół lubię zbierać grzyby .

Małgorzata Köhler  id:1398   [2010-08-29  00:36:23]

no i jeszcze pogdakać z kurami przecież o tym, jakich to zmian i ożywień potrzeba
tylko, że niestety jest się baaardzo zajętym, tak, tak, gdak, gdak

debbie si  id:678   [2010-08-29  00:38:59]

kłótnie i animozje jakie obserwuję między rynsztokiem i nieszufladą
w które nie jestem zaangażowany emocjonalnie
uświadomiły mi, jak błahe i dziecinne są moje własne sprzeczki z użytkownikami
portali z których się wywodzę

Marcin Rajski  id:1328   [2010-08-31  21:24:49]

na wszystkich portalach trzeba zatrudnić animatorów z TUI!
na wczasach wszyscy się bawią jawnie i przyjaźnie! :P
a magda (której nie znam lecz pozdrawiam) może ma dostęp do jakis badań statystycznych,
na gruncie nauki miałaby wtedy rację.
(ja nie zajmuję stanowiska bo ani nie uciekłem ani na nikogo się nie obraziłem)

Tomek Gerszberg  id:222   [2010-09-04  00:58:16]

esz, bo ty wyjechałeś na placówkę do papui nowej gwinei gdzie miałeś leczyć chorych na ciepłowstręt
i gdzie internet dochodził raz w miesiącu parostatkiem / pamięta się:) / pozostawiając hasło :
" armia bez kultury  jest armią nieświadomą( ...) " i postawiłeś krzyżyk. kto się zgodził miał też +

debbie si  id:678   [2010-09-04  09:44:09]

ci, o których myślę wiedzą o co chodzi, z reszty nie zamierzam się tłumaczyć
Tomku - żadnych statystycznych, obserwuję co się dzieje i również pozdrawiam.
franciszku z jarocina -  na NS jestem od 2003r na PP byłam od 2004 więc tekst o spierdalaniu jak kulą w płot :) poza tym nie "spierdoliłam" tylko mnie zbanowali :)  nie wiesz o czym mówisz, a mówisz, byle gadać. może na tym polega ten cały światek literacki - pierdolić bez sensu dla samego pierdolenia?  pozdrawiam.

magda gałkowska  id:213   [2010-10-07  12:42:00]

A jednak się wytłumacz: w jaki sposób poznałaś moje założenia (czyli jednego z twórców)? Moim założeniem nie było wcale utworzenie portalu, który - jak twierdzisz - miałby zmieść Nieszufladę z powierzchni internetu. Chciałem założyć portal, w którym można wypowiedzieć się bez cenzury i układu rynkowego zawartego przez profesjonalnych grafomanów, do którego zresztą i Ty się obecnie zaliczasz. I zapewne ten drugi element moich oczekiwań, ten właśnie, że portal nie będzie kolejnym rynkiem literackiego półświatka w największym stopniu wpłynął na odejście autorów z rynsztok.pl.  Wytłumacz się zatem lub nie mów nic, bo marnujesz moją energię na obnażanie twoich manipulacji na portalu, którego jestem współtwórcą. Zauważ, że manipulując poza nim, nie spotykasz się z jakąkolwiek moją reakcją, masz zatem cały świat, żeby ominąć mój dom, a włazisz do niego i przynosisz intrygę i oszustwo. Nawet tu zignorowałbym ten wątek, gdybyś nie wtrąciła tego gomułkowskiego zdania: ci, o których myślę wiedzą o co chodzi, z reszty nie zamierzam się tłumaczyć, fałszywego i głupiego do imentu.  Idź jątrzyć w miejsca, w których Cię cenią, ok?

przemek łośko  id:175   [2010-10-07  16:56:42]

dodaj komentarz

do góry